Punkt G to nie wszystko – poznaj punkty erogenne A, K i U

Punkt G jest najbardziej popularnym punktem erogennym w strefie genitaliów kobiety. Choć to właśnie on pozwala osiągać największą przyjemność, to warto przyjrzeć się innym, nieznanym strefom erogennym na ciele kobiety, które urozmaicą wasze doznania w łóżku. 
erotic-lingerie-naked-256626

Punkt G jest najbardziej popularnym punktem erogennym w strefie genitaliów kobiety. Choć to właśnie on pozwala osiągać największą przyjemność, to warto przyjrzeć się innym, nieznanym strefom erogennym na ciele kobiety, które urozmaicą wasze doznania w łóżku. 

Punkt A

W 1996 azjatyccy naukowcy prowadzili badania nad suchością pochwy. Zwrócili wtedy uwagę, że stymulując pewną strefę, aż 95% kobiet osiągało stan silnego podniecenia. Punkt erogenny został nazwany punktem A lub inaczej strefą AFE (and. anterior fornix erogenous). Wiele z nich pierwszy raz osiągnęło dzięki temu orgazm, lub przeżywały go lepiej niż kiedykolwiek wcześniej. 

Gdzie znajduje się punkt A? 

Punkt erogenny A znajduje się w przedniej części pochwy, tuż za punktem G (około 2-3 cm od szyjki macicy). To niewielki fałd skórny zbudowany z tkanki gąbczastej. Poszukując go palcami możesz wyczuć powierzchnię nieco gładszą niż pozostałe części ścian pochwy. 

Lokalizacja punktu A (zaznaczony żółtym kolorem). Źródło: Wikimedia Commons (CC0)

Możliwości punktu A

Stymulacja punktu A nie tylko pozwala na osiągnięcie niebiańskiego orgazmu, ale wywołuje też silne nawilżenie pochwy, co wzmacnia podniecenie kobiety zarówno od strony psychologicznej jak i fizjologicznej. Punkt erogenny A możemy stymulować zarówno palcami, jak i podczas stosunku, w odpowiednich pozycjach, gdzie penis stymuluje przednią ścianę pochwy. Takie pozycje to między innymi: pozycja ważki, pozycja od tyłu („na pieska”), pozycja rozkosz (kobieta na brzegu łóżka, mężczyzna na kolanach z penisem na wysokości pochwy)

Punkt K

Punkt erogenny K został nazwany na cześć amerykańskiej badaczki Barbary Keesling, która opisała go w roku 1998 nazywając go tajemniczym kanałem w książce Super sexual orgasms. Rzadko o nim słyszymy, być może ze względu na to, że dostęp do niego nie jest łatwy. Znajduje się on na samym końcu kanału pochwowego, tuż przy szyjce macicy. Dostęp jest utrudniony ze względu na nacisk macicy – często punkt K nie jest dostępny podczas stosunku, chyba, że mamy świadomość jego istnienia i celowo chcemy go stymulować. A stymulacja ta prowadzi do obłędnych orgazmów, obejmujących całą pochwę aż do samej szyjki macicy. 

Stymulacja punktu K podczas stosunku jest najprostsza w pozycjach, które umożliwiają bardzo głęboką penetrację. Najprostszą może być wariant klasycznej pozycji misjonarskiej, z tym zastrzeżeniem, że nogi kobiety oparte są o ramiona partnera. Penetracje możemy pogłębić, jeśli kobiety ułoży się na brzegu łóżka, a partner będzie klęczał w ten sposób, że jego penis znajdzie się na jednej wysokości z waginą partnerki. 

Ułatwić dojście do punktu K możemy również stosując odpowiednie ćwiczenia na wzmocnienie mięśni Kegla, co powoduje uniesienie macicy. Dzięki temu możemy otworzyć drzwi do nieziemskiej, kobiecej rozkoszy. 

Punkt U

Punkt U znajduje się tuż przy ujściu cewki moczowej (stąd też nazwa, bo urethra to po angielsku właśnie cewka moczowa). Znajdziemy go ponad wejściem do pochwy, a tuż poniżej łechtaczki. Jest bardzo dostępny i łatwo stymulować go ręką – szczególną przyjemność przynosi kobiecie silny dotyk. Warto jednak zadbać o odpowiednie dozowanie – zaczynając pieszczoty od okrężnym ruchów i poruszania palcami z góry na dół. To właśnie poprzez pieszczoty dłonią lub oralne można osiągnąć najlepsze rezultaty. Możemy jednak wypróbować pozycje, które umożliwiają stymulacje puktu U również podczas stosunku. To między innymi pozycja z kobietą na górze, mocno pochyloną do przodu – wtedy podstawa penisa stymuluje okolice cewki moczowej. Dla partnerów o dobrej kondycji i odpowiednim wzroście można wypróbować również stosunek na stojąco lub na siedząco, kiedy kobieta mocno oplata partnera nogami.

Nie skupiajmy się więc tylko na osławionym punkcie G, skoro kobieta może odczuwać rozkosz na tyle sposób. Warto, aby punkty erogenne na ciele kobiety partnerzy badali wspólnie. Niekoniecznie muszą wam przynieść niesamowite rezultaty za pierwszym razem, ponieważ skuteczna ich stymulacja wymaga zrozumienia i praktyki. Dajcie znać w komentarzach, czy byliście świadomi o istnieniu punktów A, K oraz U, oraz czy próbowaliście ich stymulacji i z jakim rezultatem.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on pinterest
Pinterest
Share on reddit
Reddit
Share on print
Drukuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *